Główna » Artykuły » PEDOFILIA - SILENT LAMBS » Australia Komisja

Czy Świadkowie Jehowy zawsze mówią prawdę i tylko prawdę?


(skrót przesłuchania z polskimi napisami z kanału WTSARCHIVE)

Pewnego sierpniowego poranka w piątek, jeden z czołowych przywódców Świadków Jehowy siedział przed australijską komisją rządową, która badała czy organizacja ukrywa przed świeckimi władzami przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci.

To Geoffrey Jackson, jeden z siedmiu członków Ciała Kierowniczego, był publicznie przepytywany przed ogólnoświatową społecznością byłych Świadków, którzy oglądali go na żywo na domowych komputerach.

W ciągu dwóch tygodni przesłuchań, Jackson i członkowie najwyższych szczebli Organizacji w Australii zeznawali pod przysięgą wiele godzin. Jednak pozostało jedno istotne pytanie – czy którykolwiek z nich mówił prawdę?

More Jehovah’s Witness coverage

5 hardships faced by victims of Jehovah’s Witnesses sexual abuse

Jehovah’s Witnesses cover up child sex abuse and oust a victim

California court guts child abuse ruling against Jehovah’s Witnesses

Od 1950 roku, Świadkowie wyznają doktrynę pozwalającą wyznawcom Jehowy wprowadzać w błąd każdego spoza organizacji, by w ten sposób ją chronić. Nazywają to „walką teokratyczną”.

Ta polityka nabrała nowego znaczenia dzisiaj, kiedy na różnych kontynentach Świadkowie Jehowy podlegają kontroli w związku z umożliwianiem i ukrywaniem nadużyć seksualnych wobec dzieci. Przesłuchuje się czołowych przywódców, podczas, gdy sędziowie i śledczy starają się dotrzeć do istoty tego światowego zgorszenia.

W 1957 w czasopiśmie ‘Strażnica’ artykuł zezwala wyznawcom Jehowy ukrywać prawdę przed "wrogami". W tym wyznaniu naucza się, że świat na zewnątrz organizacji jest kontrolowany przez szatana.

"Tak więc w czasie duchowej walki jest właściwym, by oszukiwać wroga ukrywając prawdę" – czytamy w artykule.  "Słudzy Boży dziś są zaangażowani w walkę duchową, walkę teokratyczną; walkę na zlecenie Boga przeciwko złym siłom duchowym i przeciwko fałszywym naukom."

Doktryna walki teokratycznej uczy, że odmowa współpracy w śledztwie z udziałem Świadków Jehowy jest usankcjonowana przez Boga, ponieważ ‘obcy’ nie mają upoważnienia do poznania Prawdy.

Chociaż termin teokratyczna walka z czasem w literaturze WTSu coraz rzadziej się pojawia,  to przywódcy organizacji nadal nauczają, że zachowanie tajemnicy jest kluczowym sposobem uniknięcie kontroli wymiaru sprawiedliwości. I nie ma powodu sądzić, że nadal tak nie postępują.

Przez 25 lat zgodnie z poufnymi wytycznymi organizacji, Strażnica nakazywała starszym we wszystkich zborach Stanów Zjednoczonych ukrywać przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci nie tylko przed organami ścigania, ale także przed własnymi zborami.

Reveal przyjrzał się ponad kilkunastu procesom sądowym i odkrył dowody wskazujące, że przywódcy Świadków Jehowy albo kłamali pod przysięgą albo odmawiali współpracy z władzami świeckimi w pojmaniu sprawców. W niektórych przypadkach ci starsi są nadal na stanowiskach w swoich lokalnych zborach.

"Tych trzech braci kłamało w sądzie i to nie tylko o tym”

Jak donosi jeden ze starszych, posiadający wiedzę o tamtych wydarzeniach, trzech starszych kłamało pod przysięgą na temat ich roli w dopuszczeniu do sytuacji, że pedofil mógł dalej molestować dzieci.

W sprawie z 2011 roku, starszym w zborze Fremont Północ – Michaelowi Clarkowi, Garemu Abrahamsonowi i Larremu Lamerdinowi –podczas zeznań w sądzie zadano pytanie: dlaczego nie zgłosili policji, że jeden z nich – Jonathan Kendrick, przyznał się do seksualnego wykorzystywania swojej pasierbicy.

Clarke i Abrahamson zeznali, że zwołali wszystkich starszych zboru i polecili im obserwować uważnie Kendricka, aby mieć pewność, że nie dojdzie więcej do molestowania dzieci.

Jednak Rod Francis, który był starszym zboru Fremont Północ w latach 90, wtedy kiedy tam dochodziło do molestowania, oskarżył w swoich listach trzech starszych o składanie fałszywych zeznań.  

"Żaden ze starszych, w tym ja, nie był świadomy, że wśród nas znajdował się potwór molestujący dzieci, nawet był w moim gabinecie" – pisał. "Z tego powodu zbór i nasze rodziny nie były w stanie odpowiednio się zabezpieczyć przed katastrofalnymi dla pozostałych dziewcząt skutkami oraz poniesionymi przez moją rodzinę stratami. Ci trzej bracia kłamali o tym w sądzie, o innych sprawach też."

Francis odmówił komentarza w tej historii. Reveal uzyskał jego listy od osób trzecich.

Clarke, Abrahamson i Lamerdin nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.

Former Jehovah’s Witness Candace Conti, who claimed that she was sexually abused by an elder in the 1990s, sued the organization in 2011. The court awarded her $28 million in damages, a number later reduced to an undisclosed amount.
Candace Conti

W 2011 roku przeciwko Strażnicy został wniesiony pozew przez Candace Conti w sprawie o to, że latach 90 Świadkowie mogli zapobiec molestowaniu jej przez Kendricka, gdyby ostrzegli zbór o wcześniejszym molestowaniu przez niego innego dziecka. Sąd przyznał jej $ 28 mln odszkodowania, które później zmniejszono do nieznanej kwoty.

Kendrick przyznał się do molestowania dwóch dziewczynek, ale zaprzeczał, że wykorzystał seksualnie Conti. Nigdy nie było wszczęte postępowanie karne przeciwko niemu w tej sprawie i nadal jest Świadkiem Jehowy.

Dlaczego sędzia uznał zaniechania Strażnicy za ‘karygodne’

W Kalifornii w kolejnym ubiegłorocznym pozwie przeciwko Świadkom, jeden z czołowych przywódców organizacji – członek Ciała Kierowniczego Gerrit Lösch, odmówił składania zeznań.

W takim przypadku sąd w San Diego przyjrzał się zarzutom. Dotyczyły one starszego Gonzalo Camposa, który w latach 80 wykorzystywał seksualnie chłopca Jose Lopeza, też Świadka Jehowy.

Adwokat Lopeza, Irwina Zalkin, zażądał od Strażnicy przedłożenia sądowi rejestry z nazwiskami osób, które dopuściły się w zborach nadużyć seksualnych wobec dzieci lub były o nie podejrzane w okresie ostatnich 17 lat. Strażnica przyznała, że taki dokumenty istnieją, ale odmówiła ich przekazania.

Zalkin wezwał również do stawiennictwa przed sądem Gerrita Löscha, by złożył zeznania w sprawie roli Ciała Kierowniczego w ustanawianiu zasad postępowania w przypadkach wykorzystywania seksualnego dzieci.  W dniu 5 lutego 2014 roku, Lösch złożył pod przysięgą oświadczenie wyjaśniające, dlaczego nie powinien zeznawać.

"Nie jestem i nigdy nie byłem, urzędnikiem, szefem, menadżerem, członkiem lub pracownik Strażnicy" – napisał Lösch. "Nie kieruję i nigdy nie kierowałem codziennymi działaniami Strażnicy. Nie muszę się tłumaczyć przed Strażnicą. Nie mam i nigdy nie miałem, żadnej władzy jako jednostka, by tworzyć lub ustalać ogólne zasady dotyczące Strażnicy lub jej działów".

Chociaż Lösch twierdzi, że nie kierował żadnym działem Strażnicy, to jej wewnętrzne dokumenty pokazują, że jako członek Ciała Kierowniczego, nadzorował jeden z dwóch działów Strażnicy, które zajmowały się zarzutami o molestowanie dzieci, przynajmniej do 2014 roku.

Oświadczenie Loscha jest również bezpośrednio sprzeczne z zeznaniami innych pracowników Strażnicy, w których jest mowa, że Ciało Kierownicze przygotowuje i zatwierdza wszystkie zasady obowiązujące w Strażnicy, w tym te dotyczące molestowania dziećmi.

Allen Shuster, wysoki rangą pracownik Strażnicy, potwierdził to w czasie swoich zeznań w sprawie Candace Conti. Gdy adwokat Conti zapytał czy zasady postępowania w przypadkach molestowania dzieci wyszły od Ciała Kierowniczego, odpowiedział: "To jest to trafne stwierdzenie, tak."

Shuster kontynuował: "idąc wyżej, Ciało Kierownicze przygotowuje i ustala zasady."

Sędzia Sądu Najwyższego w San Diego, Joan Lewis, który prowadził sprawę Jose Lopeza, wyrzucił obrońców Strażnicy z sądu za odmowę podporządkowania się  nakazom sądowym.

"Działania lub zaniechania Strażnicy były „karygodne” – orzekła sędzia.

Oddaliła również oświadczenie Losch, że jako członek Ciała Kierowniczego, nie miał władzy nad Strażnicą.

"Przyznanie powodowi odszkodowania za straty moralne, niech będzie czytelnym sygnałem dla Strażnicy i osób nią zarządzających – Ciała Kierowniczego Świadków Jehowy, że sposób w jaki postępują z przypadkami nadużyć seksualnych w zborach jest zupełnie nieprzemyślany" – napisała sędzia.

Lewis przyznała Lopezow 13,5 mln dolarów.

Świadkowie Jehowy są również pod presją poza USA

Śledztwo w Australii jest, jak dotychczas, najrozleglejszym takim dochodzeniem rządowym w sprawie określonych przez Strażnicę zasad postępowania w przypadkach wykorzystywania seksualnego dzieci. Wcześniej śledczy odkryli 1006 przypadków wykorzystywania seksualnego dzieci przez Świadków Jehowy w Australii, w okresie od 1950 rok. Żaden z nich nie został zgłoszony na policję.

Prośby o przesłuchanie Geoffreya Jacksona i innych wysokich oficjeli Strażnicy zostały odrzucone.

Komisja nie ma uprawnień do zatrzymania i ścigania sprawców, ale przekazała kilka spraw do organów ścigania i planuje wydać zalecenia dla rządu.

Podczas przesłuchań, Vincent Toole, szef działu prawnego Strażnicy w Australii, został zapytany, czy ma wiedzę o doktrynie walki teokratycznej.

"No cóż, słyszałem to wyrażenie," powiedział, "ale nie jestem pewien, co ono znaczy."

Następnie zapytano go, czy Świadkowie mogliby kłamać, aby chronić imię Jehowy.

"Jesteśmy prawdomówni" - powiedział. "Być chrześcijaninem, to znaczy być prawdomównym."



Źródło: https://www.revealnews.org/article/jehovahs-witnesses-can-hide-the-truth-in-court-to-protect-religion/
Kategoria: Australia Komisja | Dodał: Roberta (11 Października 2015)
Wyświetleń: 749 | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
avatar
Kategorie sekcji
Candace Conti [2]
Inne sprawy sądowe ws pedofilii [4]
WTS a pedofilia [2]
Australia Komisja [1]
Artykuły i materiały z wysłuchań przed Komisja Królewską w sprawie pedofilii wśród Świadków Jehowy w Australii
Formularz logowania
Nasza sonda
Oceń moją witrynę
Suma odpowiedzi: 16
Statystyki

Ogółem online: 1
Gości: 1
Użytkowników: 0